21.06.2026

Wycieczka do ZOO oczami dzieci:

Wycieczka do zoo okazała się pełna wrażeń, odkryć i… jedzenia. Każda grupa wiekowa zwróciła uwagę na coś innego, dzięki czemu nasza relacja z wyprawy jest wyjątkowo barwna.

 3‑latki

Najmłodszym najbardziej spodobały się słonie i żyrafy – „bo są większe i można je łatwo zobaczyć”.

Dzielnie maszerowały, mimo „krótkich nóżek”, a przerwy na smakołyki były dla nich równie ważne jak zwierzęta. Największe emocje wzbudził lew, który „ryczał na nasz widok”.

 4‑latki

Czterolatki zgodnie stwierdziły, że w ptaszarni było „większe zamieszanie niż w naszej sali”.

Wydra bawiła się z nimi „w chowanego”, a sępy „sępiły za naszymi ciastkami, chociaż miały swoje jedzenie”.

Dzieci z dumą podkreśliły, że „zwiedziły wszystkie toalety”.

 5‑latki

Starszaki usłyszały wiele pochwał za wzorowe zachowanie.

Kapibary je ignorowały, wilk grzywiasty „łaskawie się pokazał”, a leniwiec – ku ich zdziwieniu – „zasuwał z jednej klatki do drugiej”.

Strusie się kłóciły, paw nakrzyczał, a przerwy na jedzenie były tak częste, że dzieci „znają już lokalizację wszystkich toalet”.

Największym hitem okazały się mangustoliski afrykańskie.

6‑latki

Najstarsze dzieci podsumowały wycieczkę krótko i konkretnie:

„Najbardziej podobało nam się, że było dużo postojów i dużo jedliśmy i jedliśmy”.

Wniosek: Na każdej wycieczce jedzonko to podstawa!

Galeria 3 latki

Galeria 4 latki

Galeria 5 latki

Galeria 6 latki