Dzisiejsze zajęcia w grupie czterolatków udowodniły, że matematyka i chemia w kuchni mogą być pyszną zabawą! Nasze przedszkolaki zmierzyły się z ambitnym zadaniem przygotowania domowych słodkości od A do Z.
Matematyka na talerzu
Zaczęliśmy od podstaw, czyli od logistyki! Dzieci dowiedziały się, że sekret idealnego ciasta tkwi w precyzji. Wspólnie zadbaliśmy o:
- ⚖️ Ważenie mąki oraz cukru pudru – przy użyciu wagi kuchennej obserwowaliśmy, jak cyferki rosną, aż osiągnęliśmy idealną miarę.
- Przygotowanie i odmierzanie składników – wsypywanie, wlewanie i liczenie porcji masła oraz cukru waniliowego.
Wielkie wyzwania małych kucharzy
Najwięcej emocji dostarczyły zadania wymagające sprawnych dłoni. Każdy przedszkolak miał szansę spróbować swoich sił w:
- Obieraniu jajek – co wcale nie było takie proste, ale wymagało ogromnego skupienia i delikatności.
- Wyrabianiu ciasta w malakserze – z zachowaniem wszelkich zasad bezpieczeństwa dzieci obserwowały, jak składniki wirują i łączą się w jednolitą masę dzięki magicznej mocy robota kuchennego.
Chrupiący finał
Gdy ciasto było już gotowe i schłodzone, sala zamieniła się w prawdziwą manufakturę ciastek. Po wycięciu kształtów i upieczeniu ich w przedszkolnym piecu, przyszedł czas na to, co tygryski lubią najbardziej – wielkie chrupanie!
Takie warsztaty to nie tylko radość z jedzenia, ale przede wszystkim nauka samodzielności i uważności. Gratulujemy naszym małym mistrzom kuchni!